niedziela, 27 grudnia 2020
24. Kamienie cz.2
niedziela, 6 grudnia 2020
Q&A :D
Szybkie info: Kolejny rozdział: 27.12.2020
Lektor: Amelia Ewa K, lat 16 w sumie niedługo 17, urodzona w województwie opolskim, 160 cm , ciemna blondynka, włosy trochę za ramiona, szare oczy, zamieszkuje szeregówkę, druga klasa liceum po 8 klasie, profil humanistyczny z elementami dziennikarstwa, na blogu cztery lata, tyle samo na wattpadzie. Zapraszamy naszą wspaniałą autorkę i prowadzącą!
Kitsune: *wchodzi udając, że potrafi się poruszać na obcasach wysyłając buziaki do szalejącej publiczności, która rzuca jej kwiaty* Oh co tak oficjalnie! Witam was moi drodzy w pierwszym odcinku naszego talk show "Dyskus cafe"!
Aphrodi: *zza kotary* Na chuj to tak nazwałaś jak ty nawet kawy nie pijesz...
Kitsune: Ćśśśśś! To już się kameruje! *poprawiła trochę włosy i wyszczerzyła się do kamery, którą wręcz wciskano jej do twarzy*
Kitsune: Eh... nie spodziewałam się nigdy takiego sukcesu...
Aphrodi: *zza kotary* Jak ty nic jeszcze nie osiągnęęę... *Ktoś zatkał mu usta i zaciągnął głębiej za kulisy*
Kitsune: Jak to możliwe, że to już cztery lata? A no tak, że nie chciało mi się pisać *drapie się po głowie* skończylibyśmy szybciej GDYBY INNI WSPÓŁPRACOWALI!!! *ewidentnie kierowane do konkretnej osoby*
Aphrodi: *pokazuje środkowy palec zza kotary*
Kitsune: I gdybym ja się tak nie ociągała. Z drugiej strony nie chcę kończyć tej przygody, gdyż kocham postacie z moich książek jak własne dzieci i nie myślę o niczym innym. Czemu go założyłam? To był impuls. Czytałam niegdyś taki mocno popularny blog z inazumy od Keiszy i Mizu chan (ktoś kojarzy?) i stwierdziłam, że ja też chcę coś napisać! Reszta była oczywista. W sumie to już wcześniej chciałam coś napisać. Na pocżatku trzeba było stworzyć sobie ockę i tak powstała Jennett, a jej imię jest żywcem ściągnięte od aktorki z ICarly XD
Jennett: *Która cały czas w trakcie tej wzruszającej wypowiedzi jadła ciasto z bufetu i stała obok, tak że kamera ją uchwyciła* Aha, czyli przypominam ci Sam Pucket? Dobrze wiedzieć. *kamerzysta zwrócił obraz na nią*
Kitsune: Czemu się nie przebrałaś?! Mówiłam, że o 13:30 wchodzimy na żywo! Przerwa na reklamy? *spanikowana, że oglądają tą żenadę tysiące ludzi*
Kamerzysta: *szepcze* Jeszcze 10 minut
Kitsune: W takim razie przechodzimy do rzeczy i zapraszam moich dzisiejszych gości! Jennett McCurdy! *wskazała na czarnowłosą z policzkami wypełnionymi ciastem i umorsaną lukrem* Oraz gwiazdę bez której niebo w nocy nie wyglądałoby tak samo. Byron Anthony Love!
*Załączcie sobie muzykę z wybiegu*
Aphrodi: *Wchodzi z okularami przciwsłonecznymi na oczach, szyję owiniętą ma różowymi piórami, oczywiście nie mogło zabraknąć jego słynnej rączki na bioderku. Wskakuje na kanapę. Zsuwa lekko okulary by spojrzeć na Kitsune, która wręcz kipi ze złości* Co?
Kitsune: Nic. Źle ci w różowym *fuknęła by chociaż trochę poczuł się źle*
Aphrodi: Powiedziałbym to samo gdy się tak zafarbowałaś
Kitsune:
Kitsune: Róż to mój ulubiony kolor :<
Axel: Nie przesadzaj *Pogroził Byronowi gdy wszedł od tyłu niezauważony i poklepał go po ramieniu*
*Załączcie sobie tutaj piski fanek*
Axel: *wcisnął się do kanapowców specjalnie by ich rozdzielić*
Aphrodi: Czemu nikt nie zapiszczał jak ja wchodziłem?! ಠ ೧ ಠ
Jennett: Zapiszczeli, ale z przerażenia (☛´∀`*)☛
Aphrodi: *zaczyna dusić czarnowłosą swoim różowym boa* ლ(ಠ益ಠლ)
Axel: Ładnie ci było w tych różowych włosach
Kitsune: Oh dziękuję ( ´ ▽ ` ) Nic wielkiego, to tylko pasem...
Axel: Chociaż ja bym się nigdy na coś takiego nie zdecydował
~~Meanwhile Axel w Inazuma Eleven GO~~
Kitsune: O kurwa, przepraszam
Jennett: Hotówa (。・ω・。)
Aphrodi: *Gay panic* (ʘ ᳕ ʘ)
Axel: ತ_ತ
Jennett: Ale z was bezguścia. Serio? Niebieski? Różowy? To są wasze ulubione kolory? Granat! To jest kolor, a nie...
Kitsune: Wiesz... do wyboru masz jeszcze glutowaty zielony, jak to wybrał twój chłopak.
Kitsune: A nie, wait. Też niebieski. Ale wychodzi na to, że Affo nie jest blondynem tylko zielonym glutem dam dam dam!
Aphrodi: ...
Axel: ತ,_」ತ
Kitsune: Ja nie chcę nic mówić, ale z tego gifa płynie takie mocne "Hokus pokus, łokieć, sadza, Affo cię na boku zdradza" energy...Jenny, lepiej uważaj...Eeee McCurdy?
Jennett:
Kitsune: Halo? Powinnam wezwać karetkę?
Lektor: *zza kotary* W sumie zwiększy nam to oglądalność.
Jennett: vevctcvrvc4xetbjnycsbetrnyrtdcg
Aphrodi i Axel: ಠಿ_ಠ
Jennett: vryncvyvctnsfmnidjfgerytnc *Jennett.exe przestał działać*
Kitsune: *pat pat Jennett* Oj dzieci moje, jak wy sobie poradzicie w tym związku, zwłaszcza ty Love?
Aphrodi: Może moje poprzednie związki nie były idealne i mój kolega z dzieciństwa chciał mnie wyruchać, ale chyba wiem jak postępować z kobietą... i nie tylko ( ͡° ͜ʖ ͡ – ✧) *uroczy uśmiech w stronę Axela*
Jennett: Z Byronkiem nie jest źle, na razie...
Aphrodi *wysuwają mu się rogi diabełka*
Kitsune: Fuuu słodzicie mi tu za bardzo. Lepiej powiedzcie czy było już pierwsze cim cim rim cim ram pam pam pam.
Jennett: ( ͠° ͟ʖ ͡°) Czytasz coś z zeszytu Marka czy chcesz rzucić na mnie klątwę?
Kitsune: No...no wiesz...👌👈
Jennett: Nie odczytuję emoji
Kitsune: Kopulacja?
Jennett: ...
Kitsune: Gody?
Axel: Seks kurwa! *wydarł się nie wytrzymując tej dziecinady, ale po chwili zatkał sobie usta*
Everyone: *shocked*
Aphrodi: Kochany, spokojnie *klepie go po ramieniu* Zaczynam czuć się zagrożony siedząc obok ciebie.
Jennett: Jak tak cię to interesuje to nawet nie raz... *palnęła prosto z mostu* Lepiej ty się pochwal swoimi osiągnięciami lisico. Całowałaś się chociaż?
Kitsune: Tak. Szach mat ateistko.
Jennett: Nie jestem ateistką ateistko.
Kitsune: Jestem agnostykiem nieateistko.
Jennett: Jak?! Skoro wierzysz w duchy, opętania i sama twierdzisz, że cię coś nawiedza.
Everyone:
Kitsune: No bo ja serio czasami coś widzę ._. W syreny i ufo też wierzę, bo przecież człowiek nie zbadał wszystkich wód i całej przestrzeni kosmicznej. Nie wiemy co tam się kryje.
Aphrodi: *śmieje się swoim firmowym śmiechem* Dobra stop! Wszyscy wiemy, że i tak to ja jestem jedynym prawdziwym bogiem do wyznawania! Wróćmy lepiej do tematu. Masz kogoś? Jakoś ci nie wierzę. Znamy się cztery lata i jeszcze go nie poznałem?
Kitsune: "Jej" , a nie "go"... *wymamrotała* W sumie to poznałyśmy się przez ciebie ignorancie! Swego czasu prowadziłam fanowskie konto z grafikami z Aphrodim na insta (inazuma.aphrodi) i jakaś dziewczyna do mnie napisała "hello I love Inazuma Eleven" (XD) okazało się, że jest z Polski, 100 km ode mnie i jak znamy się już 3 lata, a rok z kawałkiem jesteśmy razem....Przepraszam, rozgadałam się .
Lektor: Nawijaj dalej, oglądalność wzrosła. Widzowie kochają twoje życie prywatne.
Kitsune: ;-;
Kamerzysta: Opowiedz może o swoim pierwszym pocałunku.
Kitsune: ;--;
Kitsune Byłam na obozie na wakacjach z tą moją jeszcze wtedy przyjaciółką. Cały obóz przeleżałyśmy tuląc się do siebie. Nie wiem. Jakoś tak potrzebowałyśmy bliskości. Wyszło na to, że się pocałowałyśmy i nie mówiąc nic każda wróciła do swojego łóżka. To było dziwne xD ale cudowne. Pogryzłyśmy się wtedy xD
Aphrodi: Aww (◕∀◕✿)
Jennett: Jakby...uznam cię tylko dlatego, że bez ciebie bym nie istniała.
Kitsune: Po cholerę ja ci stworzyłam tak rygorystyczną rodzinę *oklapły jej uszka i zrobiło się smutno* No dawaj, pochwal się swoimi przygodami z płomiennym gwałcicielem ( ‾ ʖ̫ ‾)
Jennett: Właściwie to pierwszy raz całowałam się z Joshem
Everyone: !?! (Д゚≡゚Д゚) ?!!
Jennett: To było w piątej klasie podajrze... *w ogóle nie przywiązywała uwagi do tego co mówi* Się zapytał czy może to zrobić, to ja mu na to, że tak. Dał mi buzi i tyle. Chyba od tamtego momentu zaczął sobie wyobrażać, że chodzimy ze sobą i dostał schizy...
Josh: *zza kotary* Wy wiedziecie, że ja to wszystko słyszę?
Everyone: (╯ರ ~ ರ)╯︵ ┻━┻
Josh: Lepiej niech Anthony powie o swoim pierwszym razie
Aphrodi: *kręci swoim różowym boa niczym lassem. Pochwytuje bruneta i go dusi*
Kitsune: *nie ogarnia co się dzieje* A oto Josh Dun!
Widownia: *bije brawo*
Aphrodi: Nawet on dostał brawa?! Tadashi!
Josh: Nie pozwolę się tak obrażać!
Jennett: Ej Axel nam umarł...
Axel: *Blaze.exe przestał działać* *asexual screming inside*
Jennett: On się wykrwawia!
Josh: Affuś...co się tak denerwujesz?
Aphrodi: ಠ益ಠ
Jennett: Czy jest na sali lekarz?!
Kitsune: DOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOŚĆ! *wkurw like Vaggie, rozwala kamerę i skręca kamerzyście kark*
Czy Axel przeżyje reanimację czy umrze w podnieceniu? Czy Affo dostanie swoje oklaski? Czy Josh przestanie być wkurwiającym cwelem? Czy Jennett przestanie być taka nijaka. To wszystko już po naszym bloku reklamowo memicznym "Dyskus cafe"ヾ(>ꇴ<)b Zapraszamy!
Oto zbiór kilku moich ulubionych nieśmiesznych memów :D
Lektor: Gdyby mogła przedstawić siebie w 5 słowach powiedziałaby Pozytywnie zakręcona różowa introwertyczka puszysta feministka, a nie to jednak sześć...
Kitsune: *załamka* Dobra...nieważne jak ja siebie nazywam...zakończmy to już...
Na kanapie zrobiło się już ciasno, dlatego Joshi zastąpił kamerzystę z skręconym karkiem
Kitsune: Przechodzimy do mojej ulubionej części programu, którą nazwałam "Where is the Love?"
Aphrodi: *podnosi rękę* Tu jestem
Josh: *za kamery obsługuje efekty dźwiękowe* Badum tss...
Kitsune: *załamka* Zaczniemy od dość kontrowersyjnego tematu, po którym rozpadła się nie jedna rodzina i przyjaźń...
Josh: *ściemnia światła by nadać dramatu. Bardzo mu się spodobała rola kamerzysty i operatora wszystkiego. Przynajmniej jak będzie miał zajęcie, to będzie siedział cicho*
Kitsune: Co sądzicie o LGBTQIAP+?
Jennett: Znowu czytasz coś z zeszytu Marka?
Kitsune: Jeszcze tyle musisz się nauczyć moje dziecko. Współczuję ci rodziców.
Aphrodi: Jakby... co mam myśleć o ludziach? Wszyscy to tylko nędzni śmiertelnicy.
Jennett: Nie uważam, że to jest normalne i nie rozumiem także niektórych rzeczy, ale to że czegoś nie rozumiem nie znaczy, że mam rzucać cegłami w ludzi i wyzywać ich od ideologii.
Kitsune: Pięknie, brawo Jennett *pat pat* (´∀`) Widzicie widzowie, tak trudno o taką postawę? A ty Axel?
Axel: Uważam, że jest to całkowicie normalne, występuje w naturze i nie jest to wymysłem ludzi współczesnych bo już starożytni Grecy czy Rzymianie byli w większości biseksualni. Tak jak tożsamości płciowe. Na płeć, jeśli już patrzymy na biologię, składają się nie tylko genitalia, ale i chromosomy czy mentalność. To co mamy w głowie jest najważniejsze, więc niebinarność czy transpłciowość nie jest wymysłem.
Everyone:
Aphrodi: Widać, że syn lekarza.
Kitsune: No to ja się wypowiem. Tak jak powiedział Love, to są zwykli ludzie. Tyle dziękuję. Każdy ma prawo do miłości, do seksu, ślubu, do posiadania dzieci. Koronny argument to że takie dziecko będzie stygmatyzowane w szkole. Powiem wam, że wina zawsze leży tylko po stronie rodziców i ich wychowania. Jeśli dziecko będzie uczone, że są różne modele rodziny, że nie należy nikogo obrażać problemu nie będzie. Nigdy to nie jest problem rodziców tej samej płci. Uważam nawet, że rodzicielstwo par jednopłciowych (nie każda para jedno płciowa to para homoseksualna) jest lepsze jakościowo niż tych hetero. Po pierwsze dziecko to zawsze jest chciane i przemyślane. No nie ma bata żeby wpaść co nie? Albo jest bat, bo osoby transpłciowe ale ćśśś... Po drugie odchodzimy od stereotypowych ról społecznych. Typu kobieta do garów i mopa, a ojciec do pracy na trzy etaty, nie mówię, że to złe tylko za bardzo zakorzenione w kulturze. Po trzecie, dziecko uczy się szacunku, jest w stanie łatwiej przyswoić inność. Pytanie było inne, to jeszcze dopowiem. Spotkałam się z opinią, że niekażdy gej jest lgbt. Jakby...XD? Skrót lgbt powstał by nie mówić za każdym razem osoba niecispłciowa nieheteronormatywna. Za długie to. Tylko mówisz, ooo on jest lgbt. To ludzie sobie wytworzyli jakieś ideologie sekty, że tworzymy pigułki na zmianę płci. TO ZWYKŁY SKRÓT, ZBIÓR LITEREK. To, że walczymy o swoje o prawa, wychodzimy na ulicę, pokazujemy że jesteśmy ludzie to uznali za jakiś ruch, a to też jest bzdura!. I okej, geje mogą być za pisem czy konfederacją i nie chcieć praw (sick!), ale nie utożsamiają się z zachowaniem osób lgbt a nie jakimś ruchem, czy tam ideologią gender , ale to nie zmienia faktu, że są lgbt. Finito.
Avril: Wyżyłaś się?
Kitsune: Tak...AVRIL?!
*Dziewczyna siedzi na kolanach Axela*
Josh: *załącza okrzyki i brawa*
Aphrodi: ಥ╭╮ಥ
Avril: To tylko ja się jeszcze wypowiem *niebezpiecznie tuli się do Axela wciskając mu cycki w twarz* Bycie hetero jest nudne elo benc. A jak zaczęłaś gadać o dzieciach to chciałabyś mieć jakieś w przyszłości?
Kitsune. Myślę, że tak. Na pewno jedno, jak się zdarzy to dwa, ale nie więcej. I raczej z dziewczyną nie chłopakiem. Skoro wszyscy już wyrazili swoją opinię...
Josh: *zza kamery, do tego wciska przycisk, ze sztucznym śmiechem publiczności* BYRON PEDAŁ!
Aphrodi: Czy obrażenie mnie w szczeniacki sposób sprawia, że czujesz się lepiej w swoim smutnym, samotnym życiu? *powiedział to bez ani odrobiny przejęcia*
Josh: W zasadzie to tak.
Kitsune: Nikt tu nie jest pedałem, o dziwo. Takie ciekawostki, bo mówiłam, że się pojawią to że na przykład gdzieś wyczytałam, że Axel jest kanonicznie aseksualny.
Everyone: *zdziwiony wzrok na Axela*
Avril: To ma sens, chociaż nie jestem pocieszona tym faktem.
Kitsune: Znaczy próbowałam to znaleźć, ale gdzieś mi na insta przeleciało. To by było śmieszne, bo we wszystkich wattpadowych fanfikach z Axela taki bad boy ruchacz posuwacz i romantyk XD
Axel: Aseksualny nie znaczy od razu aromantyczny.
Kitsune: Spokojnie, nie dopuszczę do tego, ponieważ nie wierzę, że nie było żadnego sprawdzania sprężyn w łóżku z Jennett albo Avril.
Everyone poza Kitsune:
Kitsune: Aphrodi sam mówił w kilku rozdziałach, że jest bi, jednak myślę, że by się nadawał albo na pan albo omni (pan, ale z preferencjami, bo pan to jesteś ślepy na płeć). Nie w tej książce, ale widzę Affo jako osobę trans, tylko nie wiem czy trans chłopca czy trans dziewczynkę.
Josh: Transformersa
Kitsune: Osoba niebinarna, też ma sens. Jennett to takie mocne hetero, chociaż się broni rękami i nogami to widzę w niej jednak potencjał na przygodę z jakąś dziewczynką. Axel w tej książce jest dla mnie trochę zagadką, raczej hetero, chociaż może bi curious (bi ale bardziej skierowane w stronę jednej płci, tutaj dziewczyny) Avril pasuje mi na lesbijkę, ale to by nie miało sensu, tak jak Josh na geja ale to by nie miało jeszcze większego sensu. Dobra, Avril jest pan, a Josh jest skurwysynem.
Avril: Jakoś rozmowa o tęczy nas nie skłóciła, więc czas na panią chaos czyli mnie! Co jest lepsze yaoi czy yuri? Opcja hentai nie wchodzi w rachubę. 3...2..1...
*Wszyscy na raz*
Axel: *z żalem, że musi to mówić* Yuri
Jennett: Yaoi
Aphrodi: Yaoi
Josh: Yuri
Avril: Yuri
Kitsune: Yaoi
*spojrzeli po sobie z chęcią wydłubania sobie oczu na wzajem, za taki wybór, a nie inny*
Avril: Ej nie, nie bawię się tak, mamy remis.
Aphrodi: To wcale nie tak, że zmusiłaś Axela do powiedzenia yuri zamiast yaoi.
Avril: Sam mówiłeś, że Axel jest fanem wielkich balonów.
Axel: Słucham? *krzyknął na blondyna* Czego ja się tu o sobie dowiaduję?!
Josh: Affuś widać, że jesteś pedałem bo nie umiesz docenić kobiecego piękna. Nie zasługujesz na Jennett.
Jennett: Sorry Josh, ale woląc yuri tym bardziej nie masz u mnie szans.
Kitsune: Widzę, że niezła dyskusja się wywiązała na miarę naszego "Dyskus cafe". Co powiecie na ocenianie shipów z Inazumy? Zwykłej oraz GO, dla rozmachu dodam shipy z tej książki.
Axel: *nieśmiało podnosi rękę* Avril x Jennett
Kitsune: TAK! Dziękuję, że to powiedziałeś
Avril i Jennett:
Aphrodi: Patrzyłbym. Takie 8/10. Chciałbym dożyć momentu, gdy dziewczynki będą żyć w zgodzie i zostaną kumpelkami. Albo coś więcej...
Avril i Jenntt: Nienawidzę kurwy! *spojrzały po sobie, że mówią w tym samym czasie* Kijem przez szmatę bym jej nie dotknęła! *znowu to samo* Przestań mówić kiedy ja mówię! *rzuciły się na siebie i zaczęły tarzać po podłodze szarpiąc za włosy*
Kitsune: Jennett x Axel już nie istnieje, ale oboje są najlepszymi przyjaciółmi. Podoba mi się to co utworzyłam tu z Axela. Takie trzecie koło u roweru, które może zaradzić gdy Jennett czy Byronowi jest źle *przytula białowłosego*
Axel: Emm... dziękuję? Staram się jak mogę *rumieni się nieco*
Avril: Gdzie te łapy pchasz co? Nie rozbieraj mnie!
Jennett: Puść moje włosy rudzielcu!
Kitsune: No Jennett x Byron byłoby takie 10/10 gdybym za Jennett mogła wejść ja :3 A wy się głupio jeszcze pytacie którą postać z Inazumy kocham. Kocham jeszcze Burna i Gazela, Tsunamiego, Fubusia i Axelika, ale Byrona nikt jeszcze nigdy nie wygryzł. Tak samo co sądzę o długowłosych chłopakach. Nie bez powodu adoruje wszystkich femboyów, Mateusza Magę czy Krzysia Kaletkę.
Aphrodi: Wiesz, że ja nie istnieję prawda i nie weźmiemy nigdy ślubu?
Kitsune: Zamknij się Anthony!
Josh: A co z Josh x Jennett?
Aphrodi: -100/10
Jennett: - 1000/10
Kitsune: Kto da więcej?
Josh: (ノಥ,_」ಥ)ノ彡┻━┻
Aphrodi: Tadashi, apeluję o usunięcie shipu Nathan x Mayka *kompleks młodszej kuzynki*
Kitsune: Nie, bo zaczną cię shipować z Nathanem, a tego nie chcę i nie rozumiem. Tyle jest artów z TeruKaze jak nawet oni chyba nigdy słowa w serii nie zamienili. Trzeba dać Mayce i Nathanowi trochę czasu w książce. Zaniedbałam Maykę, nawet jej nie zaprosiłam do dzisiejszego programu unu
Avril: *z całą podrapaną twarzą* A jaka przyszłość dla Avril x Axel?
Kitsune: No właśnie tego nie wiem. Ja nie mam pojęcia jaki rodzaj relacji jest między wami. Bo niby ty go kochasz, Axel to wielki stan umysłu i niby jesteście razem, a niby nie. Ale uważam to za słodkie taka bad girl x soft shy boy.
Josh: *włącza dźwięk buczenia widowni by w końcu ktoś zwrócił na niego uwagę* A dla mnie jakieś shipy? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Kitsune: No wiesz, było Byron x Josh, ale to było mocno toxic, było Nelly x Josh, ale też nie wyszło bo się skupiałeś na Jennett... Możesz próbować dalej jak cię przywrócę do książki. Bo niczego nie żałuję bardziej niż usunięcie ciebie.
Josh: Naprawdę? OWO
Kitsune: Nie (znaczy tak, ale nie chcemy uszczęśliwiać Josha)
Josh: ಥ◡ಥ
Jennett: *wraca z podłogi na swoje miejsce* Myślę, że czas ogłosić najważniejszy i jedyny najlepszy ship...Aphrodi x Axel
Everyone:
Kitsune: Jennett ty to wiesz co najlepsze!
*Axel i Aphrodi: Podnoszą pytająco brew*
Axel: My się tylko kolegujemy *naprawdę nie pojmował skąd taki pomysł*
Kitsune: Wcześniej się nienawidziliście! To widać, w którą stronę to zmierza! Na ostatniej nocce dałeś mu swoją bluzę! Macie swoją technikę i trzymacie się w niej za ręce...
Josh: *załącza "UUUUUUU"*
Kitsune: Nie? To załączę wam Jennett i będzie trójkąt. Anthony jakoś nie zaprzeczasz.
Aphrodi: *zarumieniony (uwu)* Przestaniesz się zwracać do mnie moim drugim imieniem? I zostawisz mnie i Axela w spokoju?
Kitsune: Właściwie to planuję więcej takich dwuznacznych momentów, ale rzeczywiście będziecie tylko fanonem. Myślę, że napiszę dla was momencik z buziaczkiem uwu
A wy czytelnicy? Ulubione wasze shipy z tej książki? Nawet jeśli nie do spełnienia i niekanoniczne.
Axel i Aphrodi wewnętrznie:
Kitsune: Słuchajcie, napisałam o was jebany cały fanfik, jestem w trakcie drugiej części, więc jak mam się wami nie jarać? Jeśli kogoś zaciekawiłam, to zapraszam na wattpada do książek "Boski Ogień" i "Killer Queen" Mój nick: x_Kitsune-chan_x
Padło także pytanie, czy to co piszę tutaj jest jakoś powiązane z wattpadem. Tak Daga, jest. Bo to jest to samo XD W sensie treści stąd kopiuję do "Fałszywego anioła". Reszta to inne historie, jedynie w Killer Queen pojawia się Jennett, ale to jest jedynie smaczek dla fanów anioła.
Jak znalazłam wattpada? To było halloween w 2016 i wiecie, chwaliłam się wszystkim dookoła, że ja taka super bloggerka jestem xD Po czym przyjaciółka mi powiedziała, że po co mam czytać te wszystkie blogi jak na wattpadzie jest masa ciekawszych fanficzków. Teraz jestem tam tylko dla pisania.
Josh: Tak jakby mieliśmy gadać o shipach...
Kitsune: Aaaa tak!
Kitsune: hehe ( ´ ▽ ` )
Aphrodi: *z rękami zakrywającymi twarz* Masz może coś innego?
Kitsune: Si
Josh: Affo pedał i pedofil!
Aphrodi: *Byron.exe przestał działać*
Kitsune: Jeszcze Byron x Fubuki bardzo lubię, Terukaze jest stfu, i z tym fioletowym alienem też stfu.
Ja to raczej takie kanony shipuję. Gazel x Burn, Hiroto x Midorikawa, Jude x David, Fudou x ławka, Fubuki x Axel, Kevin x Axel, Tormamaru x Axel, Kevin x Fubuki, Erick x Silvia, Touko x Mark, Nelly x Mark, do GO nie jestem tak przywiązana by shipować dużo, ale mam zdecydowanie Kirino x Kariya albo Kirino x Shindou. Przepraszam was, że używam na zmianę japońskich i angielskich imion, ale jestem z tego pokolenia co miało zdubbingowany tylko pierwszy sezon i potem tłukła napisy.
Jeśli chodzi o te nielubiane shipy to Mark x Axel, Mark x Jude, Mark x Nathan, oczywiście że TeruKaze a tak to raczej wszystko znoszę, Multishiper ze mnie
Josh: Czemu nie chcesz obdarować Marka miłością?
Kitsune: Ty go sobie weź jak tak ci szkoda.
Lektor: A jakiegoś trenera masz ulubionego?
Kitsune: Kirę Hitomiko, wiecie girlpower. Myślę, że też całkiem nieźle zarządzała zespołem.
Jennett: Że kto niby?
Kitsune: Dowiecie się niedługo :D
Avril: A mojego dziadka lubisz?
Kitsune: Tak, kocham go, po prostu best character of the series, waifu zwłaszcza z tym nosem.
Avril: Naprawdę?
Kitsune: Nie. Teraz pytanie od czytelników do ciebie czy zawsze taka byłaś?
Avril: Czerwonowłosa? Nie. Ale to zdecydowanie mój kolor, nie zamierzam być tak basic jak McCurdy.
Jennett: Ej!
Avril: Nie no taka już jestem, zgadnijcie po kim? Chociaż jak trzeba to potrafię być dobra.
Jennett: Mhm jasne, jak trzeba.
Kitsune: *szeptem* Spokojnie, postaram się pokazać jak Avril mięknie serce.
Jennett: Tak jak tobie na filmach?
Kitsune: Stara, ja płaczę na reklamach allegro. Nie lubię filmów, nie oglądam ich za wiele. Z takich fajniejszych to podobały mi się "Krewetki w cekinach", "Bohemian Rhapsody" bo dzięki temu pokochałam na nowo twórczość Queen i znalazłam inspirację do Killer Queen, "Thor ragnarok" kocham! I z animowanych to podobał mi się mega film "Naprzód".
Jennett: Kochanie, może ty pochwalisz się swoimi ulubionymi filmami?
Aphrodi: *skrzywiona mina by go nie prowokowała do czegoś czego będzie żałować* Mieliśmy gadać o miłości...
Jennett: No właśnie, miłości *szeptem w stronę widowni* "Narodziny gwiazdy"
Aphrodi: *łokieć w brzuch*
Avril: Dajcie jej skończyć dziewczyna się rozkręciła! To może teraz ulubione anime?
Kitsune: * zdziwiona, że jest dla niej miła* Dziękuję Avril. Nie mam ulubionych anime szczerze mówiąc. Mam jedynie takie, które bardzo mi się podobały i polecam każdemu i to jest "Banana fish", "Death note", "Erased", "Parasyte", Juuni Taisen", "Inuyashiki", "Zombieland saga", "Charlotte" i dla ludzi kultury "Prison school". A wy jakieś macie? Nie wierzę, że tylko Willy z całej drużyny coś ogląda.
Josh: "Highschool DxD"
Kitsune:
Kitsune: JOSHUA DUNiE, NIE KAŻ MI SZUKAĆ NOWEGO KAMERZYSTY
Aphrodi: Nie czepiaj się go, że lubi cycki, lepiej zapytaj się Axela w czym on gustuje.
Axel: Przepraszam cię bardzo, ale moim ulubionym anime jest "Attack on titan"
Kitsune: Hah, bezpieczny wybór, Affo? Jennett?
Aphrodi: "Tokyo Ghoul" albo "Re: zero"
Jennett: "Kuroshitsuji" chyba, znaczy od dawna nic nie oglądam.
Avril: Ale wy cieńcy jesteście. "Higurashi" ktoś widział?
Kitsune: No tak, krew i flaki to twoja specjalność.
Lektor: Oglądalność nam spada dramatycznie! Pokłóćcie się o coś albo dalej gadajcie bez sensu o miłości!
Kitsune: Yyy...yyy...krasze z anime?
Aphrodi: To smutne, że musisz się zadowalać chłopcami 2D
Kitsune:
No to na pewno Affo kiedy nie próbuje mnie na siłę upokorzyć, Snow Lily z Servampa, Yut z Banana fish, Yuri Plisetsky z Yuri on ice chociaż teraz mam fazę na Victora, Gen z Dr Stone'a, Rem z Re:Zero, Mio Akiyama (ona to mój obraz Jennett) z K-On!, Jibril z "No game no life" , Sena Kashiwazaki z "Haganai". Uff...dużo tego
Lektor: Dalej za mało oglądających...
Kitsune: Ja nie umiem ;_; nie nadaję się do związków. Nie umiem filtrować.
Avril: Wlewasz wodę z kranu do filtra i już. To niewiele wymaga.
Jennett: No powiem ci, cała sala się śmieje.
Josh: *załącza oklaski* Anthony ma pewnie jakieś gorsze teksty na podryw.
Aphrodi: *wdech* Jesteś piękna jak ta róża, która z kibla się wynurza.
Jesteś gorąca jak asfalt w Izraelu.
Nie jesteś może konewką z wodą? Dzięki tobie mój kwiatek rośnie.
Jennett: KOCHANIE DOŚĆ ಠ_ಠ
Aphrodi: Musiałem.
Kitsune: Nigdy nie słyszałam, żadnego tekstu na podryw na żywo...jak ze mną flirtują to zazwyczaj młodsi, ale tacy lat 11 XD albo starsi lat 30, creepy trochę. Dlatego skończyłam z dziewczyną.
No dobra, tym miłym akcentem zapraszam was na kolejny blok reklamowy. Tym razem rysunkowy (´・ω・`) Może tym razem Aphrodi otrzyma swoje brawa? Josh odkryje nowe możliwości jako kamerzysta. Może dowiecie się co czeka dalej na was w historii? To wszystko w kolejnej części programu, którą nazwałam "Moje ulubione"
Śliczny Angel Dust z Hazbin Hotelu
To Kitsune, ale ocka (bo Kitsune to też jestem ja) w wersji dorosłej czyli z "Killer Queen" jako wnuczka yakuzy
Też Kitsune ocka. Bardzo bym chciała mieć taki tatuaż
Haru i Legoshi z "Beastars"Kitsune: No dobra kochani, jakoż iż jest to program rozrywkowy nie może się odbyć bez słynne "Co wolisz?" Lektor będzie nam dyktował pytania i zobaczymy co jest większości i jakie macie zdanie na ten temat.
Avril: Wolałabym siedzieć znowu na kolanach Axela.
Kitsune: Yyy...nie o to w tym chodzi. Za to ja bym wolała by Anthony siedział na kolanach Axela.
Axel: Może ktoś mnie by się zapytał co wolę?
Kitsune: Nie ^^ Zaczynamy kochani!
Lektor: Góry czy morze?
Morze: Byron, Kitsune, Josh
Góry: Axel, Avril, Jennett
Lektor: O matko, znowu to samo...
Jennett: Kochanie... *mord w oczach* co jest lepszego w morzu od gór?
Josh :Girls in bikinis
Jennett: Girls in bikinis? ಠ-ಠ
Kitsune: On roller skates, in out of space 👉👉
Avril: Za dużo tik toka. Wyjątkowo zgodzę z Jennett. Na plaży za dużo tego piachu, siedzisz i nic nie robisz.
Josh: *załącza "wooooooooow"*
Aphrodi: Skakanie po falach, robienie zamków, opalanie, świecenie golizną?
Jennett: Przed kim chcesz świecić tą golizną?
Kitsune: Kocham plażę, to właśnie góry są nudne. Koniec kropka, ja was stworzyłam, więc musicie się ze mną zgadzać(^³^)
Jennett: Co to za polityka?
Lektor: Wiele osób pytało się o wasze ulubione piosenki, znaczy się autorkę, Jennett i Byrona.
Reszta: ಠ◡ಠ
Avril: Jakby to Jennett miała najlepszy gust muzyczny...ona słucha Katy Perry!
Jennett: Masz coś do Katy Perry? ლ(ಠ益ಠლ)
Kitsune: No...to trochę moja wina. Jak zaczęłam to pisać miałam na nią ogromną fazę. Nawet miałam z nią tort urodzinowy XD Ale teraz ta jej nowa płyta "Smile" jest super, więc trochę do niej wracam. Moje ulubione piosenki?
Na pewno "Killer Queen" i "Good old fashined lover boy" Queenu. Te piosenki, ogólnie te ze wczesnych lat Queen są dla mnie mega magiczne, gejowe i przenoszą w inny świat. "Stressed out", też się pojawiło na pewno w którymś rozdziale, od Twenty One Pilots, od tej piosenki zaczęłam się nowa ja. I może "Numb" Linkin Park bo to nasza wspólna ulubiona piosenka z moją dziewczyną, lubię ją głównie za przekaz. "Bubbletea" Quebonafide. Jakby znałam wcześniej tę piosenkę, a radio mi ją trochę zepsuło, ale ta melodia ona jest taka magiczna i nostalgiczna. Kocham piosenki tego typu
Aphrodi: Gejowo. Moje ulubione piosenki? Coś Lady Gagi na pewno. Ta nowa "911" jest super i też ma przekaz. "Lay all your love on me" Abby.
Jennett: 👉👈 "Dark Horse" Katy Perry?
Avril: Ja pierdole, czego wy słuchacie. Radia? Ktoś może lubi nie wiem, Die Antwoord? Mother Mother? Albo niech będzie z tych bardziej znanych...Nirvanę? Ah no tak, fani Taylor Swift i Eda Sheerana.
Jennett: Katy Perry!!!1! ლ(ಠ益ಠლ) Stfu na Taylor (w rozdziale "Konkurs piosenki" koniec końców była zła na siebie, że wybrała coś od Taylor, bo Taylor i Katy były wrogami)
Axel: A ja słucham Eltona Johna, Davida Bowiego...
*nikt się nie wydawał zainteresowany tym co mówił Axel*
Josh: Doja cat? Cardi B? Ktoś coś?
Tym razem Kitsune:
Kitsune: No ja to tam lubię Queen najbardziej, Twenty One Pilots, Melanie Martinez, Taco Hemingwaya, trochę Gagę i Perry. Dlatego można powiedzieć, że mój gust muzyczny nie istnieje 👍
Avril: Z kim ja się zadaję?!
Axel: Led Zeppelin...George Michael...
Aphrodi: Hatsune Miku możesz dodać...
Kitsune: Wiecie co. Ja to mam takie małe marzenie, że Affik i Jenny zaśpiewają kiedyś razem w duecie "Shallow"✧w✧
*Aphrodi i Jennett patrzą po sobie*
Kitsune: I Avril z Jenny w duecie "Take a hint" z Victorii znaczy zwycięstwo w takich fajnych kostiumach uwuwuwuwuwuwu i ogólnie by nam ruda kita zagrała coś na gitarze.
Axel: ...Rin i Ren Kagamine...Kasane Teto...
Josh: *wycisza mikrofon Axela* *legenda głosi, że Axel dalej wymienia swoich ulubionych twórców i vocaloidy*
Lektor: Ulubiona pora roku?
Wiosna: Aphrodi
Lato: Josh, Avril
Jesień: Axel
Zima: Jennett, Kitsune
Kitsune: Nikt się nie chce pokłócić?
Aphrodi: Axel jest chyba jedyną osobą, którą znam i lubi jesień.
Avril: Axel jest jeżem, jeże lubią liście, błotko, chłodek. Albo po prostu jest jesieniarą.
Axel: Ale pumpkin spiece latte ze starbucksa naprawdę jest dobra. Lubię kawę, liście.
Kitsune: *pat pat Axela* Ja tam lubię zimę przez ten klimat świąt, kiedyś też przez śnieg, ale śniegu nie ma. Ta magia, ferie, wolne, moje urodziny, łyżwy, narty! Jakoś to bardziej wolę niż skwar i wiem, że Jennett myśli tak samo.
Lektor: W takim razie ulubiona pora dnia?
Noc: Jennett, Aphrodi, Avril, Josh
Dzień: Axel
Obiad: Kitsune.
Everyone poza Tadashi:
Axel: Chodziło ci o południe?
Kitsune: W południe to ja jem śniadanie. Moje życiowe motto to "Byle do obiadu"
Aphrodi: I wszystko jasne
Jennett: *Łokieć w brzuch v2 by się opanował*
Lektor: Co powiecie na ulubione zwierzątka?
Kitsune: Czy ja muszę tłumaczyć, że "Kitsune" oznacza lis z japońskiego i naprawdę jestem zafascynowana tymi zwierzętami jeśli chodzi o japońskie wierzenia? A tak poza tym to moje fav zwierzątka to zdecydowanie foki, kaczki i kitku.
Aphrodi: Ja też uwielbiam kitku. Sam utożsamiam się z kotami.
Jenntt: Jeść, spać, psocić, być uroczym i zwijać się w kłębuszek. Trochę brzmi jak ty. Ja to tam chyba najbardziej lubię wilki albo jelenie. Oba są takie trochę magiczne.
Kitsune: Jak twój wilczek co nie? Właśnie, trzeba go nazwać! Zbieram pomysły na imię dla wilczka Jennettki!
Avril: Ja uwielbiam małe małpki. Widzielieście kiedyś małą małpkę? Wasze kotki i jelenie nie sięgają im do pięt jeśli chodzi o słodycz.
Aphrodi: Za to one tobie nie dosięgają do pięt jeśli chodzi o figlowanie.
Axel: Mnie bardzo podobają się Lwy.
Kitsune: Team koty nam rośnie, a ty Joshua?
Josh: Pandy czerwone
Josh: *załącza "Awwww"*
Kitsune: Dun, wygrałeś
Josh: Naprawdę?
Kitsune: Nie (znaczy tak, ale wiecie...)
Lektor: Wasze ulubione potrawy i ogólnie jedzonko?
Kitsune: Pasta *Włochy z Hetalii vibes* Makaron z każdym sosem! Może poza owocami morza. Ale taki ze szpinakiem i kurczakiem, chiński z warzywami albo z łososiem...(*´∀`*)
Jennett: Hmm...chyba naleśniki z białym serem i brzoskwiniami, takie typowo francuskie crepe, albo gofry...albo pancaki. Na pewno już Byron wiem gdzie zabrać Byrona na randkę.
Aphrodi: A to nie tak, że to ja powinienem zabrać cię na randkę?
Jennet: Nie
Aphrodi: Mam rozumieć, że ty stawiasz, jak tak to zapraszaj mnie kiedy chcesz.
Jennett: Co to znowu za polityka?!
Aphrodi: Moje ulubione jedzonko to bułeczki cynamonowe, są o wiele tańsze niż te twoje naleśniki, więc każdy będzie płacić za swoje!
Kitsune: Czekajcie co, pogubiłam się już ಠಿ_ಠ
Josh: *załącza załącznik*
Josh: Tego nie da się przeczytać nie nucąc
Lektor: A reszta co lubi?
Axel: Ramen
Kitsune: Bierzcie przykład z Axela, krótko rzeczowo i na temat.
Aphrodi: To jak ci nie pasują naleśniki pójdziemy na sernik do Nature art cafe, przy okazji Iris da nam zniżkę!
Jennett: Od kiedy taki oszczędny jesteś? Flexujesz się swoim skuterkiem po mieście...
Kitsune: Dzieci spokój ತ_ತ dopiero co się staliście parą, a już się kłócicie o jakiś sernik?
Avril: Ja z wami chętnie pójdę na każde jedzenie, serio. Nawet sernik. Ale skoro już gadamy o gustach to ja rzucam wszystko dla burgera drwala.
Josh: Lol co tylko kfc
Kitsune: ...
Jennett:...
Aphrodi:...
Josh i Avril:
Axel: Ramen
Kitsune: I tak drodzy oglądający pora na nasz ostatni blok reklamowy uwu tym razem szybciutko, bo zbliżamy się do finału naszej dyskusji czyli części "Autorka (i nie tylko) a powiedz nam..." a teraz łapcie moje tapety w telefonie.
Takie Angel Dusty mam, jeden na blokadzie, drugi na startowymLektor: Wjeżdżamy z grubej rury! Autorka, opowiedz nam najbardziej żenującą historię w swoim życiu.
Kitsune: Miałam pewnie wiele żenujących historii, ale totalnie nie jestem w stanie sobie ich przypomnieć, dlatego opowiem wam co zdarzyło mi się tydzień temu na wosie. Chodziło o to, że co tydzień wybierana jest osoba, która robi prezentację dotyczącą newsów z ostatniego tygodnia i musi też ją zaprezentować. Jako iż mi na zdalnych się mega nudzi, nie było żadnych testów to chciałam ja się zgłosić jako kolejna. Mam taką myszkę na usb, i to usb bardzo często nie styka i myszka się tnie jak Affo.
Aphrodi:ಠ﹏ಠ
Kitsune: No i wiecie. Na teamsach jest przycisk do od ciszenia się i chciałam się od ciszyć. Co się stało? Akurat mi się w tym momencie ścięło i już ktoś zdążył się zgłosić. I ja zaczęłam krzyczeć, cytuję "JA PIERDZIELE JA CHCIAŁAM SIĘ ZGŁOSIĆ, CZEMU TERAZ SIĘ ZACIĘŁO!!!" po czym słyszę ciszę. Patrzę na ekran. Jednak się od ciszyłam tylko się ścięło. I wszyscy słyszeli moje krzyki ._____. Zaczęłam się coś tam tłumaczyć. A nauczycielka na to, że spokojnie, widziała na youtubie jak to gorsze słowa leciały, ale i tak beka XD
Aphrodi: Przynajmniej nie uwodził cię twój najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, po czym dał ci kosza, bo chciał po prostu zniechęcić twoją wtedy prawiedziewczynę swoją osobą.
Josh: Piękne czasy ☆*゚ ゜゚*(´∀`)*゚ ゜゚*☆
Jennett: Spowiadałam się kiedyś do pustego konfesjonału i się skapnęłam dopiero w momencie gdy nikt nie odpukał
Kitsune: XDDDDDD kocham was naprawdę
Lektor: Czego najbardziej nie lubisz w ludziach?
Avril: Tego że żyją
Aphrodi: Słuszna uwaga
Kitsune: Tego jak są ograniczeni w ich polu widzenia, patrzą tylko na wprost, a nie wokół siebie. Przyzwyczajeni do tradycji, jednego schematu, dwóch płci, jednego wzoru na człowieka idealnego. Nienawidzę tego, że swój strach przed czymś czego nie rozumieją wyrażają w nienawiści. Ogólnie ludzkości jako jedności nienawidzę jak jest samodestrukcyjna dla siebie i świata. Fin.
Lektor: A w szkole czego nie lubisz?
Kitsune: Zależy o co pytasz. Jak o budynek to schodów, że mam zajęcia w piwnicy, a następne na trzecim piętrze, jak w szkole szkole to korków na korytarzach (mmm reforma) i brak stołówki, a jeśli chodzi o system to także przywiązywanie uwagi do tradycji nie podążanie za czasem, uczenie się wszystkiego po łepkach zamiast mniej i skuteczniej, patrzenie na ucznia jako cyferkę i nie zwracanie uwagi na jego problemy.
Jennett: Nieźle, ja to tam nie lubię, że ławki są dwuosobowe, jakby nie to nie tak, że nie lubię siedzieć z Judem, ale...
Kitsune: Jakbyś chciała wiedzieć Sharp jest naszym stałym widzem. Więc możesz do niego pomachać *macha*
Axel: Ale to dopiero pierwszy odcinek...
Kitsune: JEST STAŁYM WIDZEM.
Lektor: Skoro mowa o ławkach, w której siedzisz? I Anthony również.
Aphrodi: Ja pierdole, nawet lektorowi się udzieliło... *facepalm* Jak to wytłumaczyć. My mamy pojedyncze ławki. 6 rzędów po 5 osób, to ja jest w 4 rzędzie drugi od okna po lewej stronie.
Kitsune: Zabrzmiało to trochę jak gra w statki. To ja mam gorzej do wytłumaczenia. Moje miejsce zawdzięczam temu, że przyszłam jako ostatnia na rozpoczęcie (ಥ_ಥ) a nie chce mi się tłumaczyć! Przedostatni rząd na 5, zewnętrzna od prawej, ale nie do ściany bo jest taka przerwa i dalej są ławki.
Axel: Chciałbym tylko zauważyć, że nie masz tak źle bo siedziałaś z Willym.
Jennett: Czy ja powiedziałam, że narzekam na Jude'a?!
Josh: Świetny chłop, nie wiem co masz do niego.
Avril: Oj Jennett, szczuć tak na kolegę z ławki ... nieładnie.
Jennett: ಠ_ʖಠ
Lektor: Czy masz rodzeństwo?
Kitsune: Tak mam, brata za kilka dni lat 11.
Josh: Ja mam starszą siostrę i jeszcze starszego brata.
Kitsune: *szeptem* Psst, był wpadką. Często mylą jego rodzeństwo z jego rodzicami.
Aphrodi: Od zawsze wiedziałem, że twój ojciec za późno wyciągnął!
Josh: Coś ty powiedział Anthony pedale?!
Aphrodi: Ciężko ci odróżnić swoją matkę od swojej babci?
*no nie zrobiło się za miło*
Josh:
Lektor: Przepraszamy, ale nasz program nie toleruje przemocy ( ´ ▽ ` ) zamiast tego popatrzcie sobie jeszcze raz na pandę czerwoną
Kitsune: W końcu przywrócili obraz *przywiązuje Josha do kamery* Ale spoko, rozumiem twój ból też bym mu przywaliła.
Aphrodi: ♡(˶╹̆ ▿╹̆˵)و✧♡
Avril: Ja mam młodszego brata o trzy lata, dlatego że moja matka układa sobie teraz życie z innym facetem.
Jennett: Współczuję ci żyć z ojcem...
Avril: Czy ty właśnie powiedziałaś, że mi współczujesz? ಠಿ_ಠಿ
Jennett: Co, nic nie mówiłam ˵ಠ_ಠ˵
Avril: Oj Jennettka, Jennettka. Zaczynasz mi się podobać *uderza ją w ramię* Z tatą nie jest źle, ale zdecydowanie wolę weekendy z mamą, brat też nie jest zły i ten jej pedancik.
Kitsune: W temacie rodziny. Jak się czujecie z ostatnim rozdziałem? Że Jennett i Anthony nie mają tych samych genów? Że Jenny jest adoptowana i nie zostaniecie zamknięci za kazirodztwo uwu
Jennett i Byron: Nawet nie pytaj.
Avril: Jednak przegryw z ciebie Jennett wiesz?
Axel: Takiego przebiegu spraw się nie spodziewałem. Dobrze się stało, a nie mówiłem by od razu się z tym uporać?
Kitsune: No w kolejnym rozdziale będzie dużo rozmów o tym. Jak tylko skończę to to się biorę za rozdział.
Lektor: Malujesz się?
Kitsune: Tak, zaczęłam. Trochę ze względu na presję społeczną. Widząc te wszystkie teraz wymalowane 12 latki co ledwo z pieluch wyszły czułam, że coś ze mną nie tak. Znaczy to bardziej z tymi dwunastolatkami coś jest nie tak, że już mają parcie na upiększanie się, no ale spróbowałam. Robię to tylko gdy mam czas i mi się chce, ale to nic ambitnego. Mieszanka jakiś cieni i kreski. Muszę umieć się malować bo przecież jest cosplayerką co nie?
Jennett: Uwielbiam robić kreski, bardziej po szkole się maluję i po treningach, a tak to jakiś puder pomadka.
Avril: Ja jestem natural beauty i dobrze mi z tym. Chociaż uwielbiam takie mocne, czarne emo, goth makijaże.
Jennett: Taka natural beauty, że włosy farbuje na czerwony i pazury maluje.
Avril: Wizerunek sceniczny to się nazywa Jennettka.
Aphrodi: O czym teraz one gadają?
Axel: Mnie się nie pytaj, ale lepiej uciekaj zanim twoja dziewczyna się do ciebie dorwie.
Lektor: Anthony
Aphrodi: Ugh to ja (눈‸눈)
Lektor: Jaki rozmiar ubrań nosisz?
Aphrodi: Zależy o co pytasz. Bo noszę, w sensie mam na sobie, to takie L lub XL w sensie bluzy, bluzki, spodnie też uwielbiam nosić za duże i je ściągać paskiem (ślicznie to wygląda u chudych ludzi uwu) a normalnie to powinien nosić takie męskie S? W mniejszości mam też ciuchy L/XL z działu damskiego.
Kitsune: Człowiek unisex, i tak powinno być
Jenntt: To wcale nie tak, że mam na sobie jego koszulkę.
Avril: Bo masz cycki jak twój chłopak
Jennett: Czy ty na siłę szukasz zaczepki? (ง ͠ಠل͜ ಠ)ง
Axel: To prawda, ciuchy nie mają płci, ale bałbym się ubrać sukienkę czy spódniczkę.
Kitsune: Myślę, że dzieci Gen Z będą już miały z tym mniejszy problem
Lektor: Czy masz jakieś fobie?
Kitsune: Tak i to dość sporo. Ogólnie wielu rzeczy się boję, ale tak oficjalnie to śmierci, latania samolotem, pająków, straty bliskich, ciemności i wszystkiego co się w niej znajduje.
Jennett: W rozdziale gdzie graliśmy z zespołem czarnej magii było powiedziane, że boję się śmierci, bałam się też wyjawienia mojego sekretu, ale to już nieaktualne. Głównie chodziło o stygmatyzację przez ludzi i że mnie wyśmieją...
Aphrodi: Aww *tulonko*
Axel: Nigdy nie będziemy cię gnębić ze względu na to co ci się stało i robiłaś, to nieważne. Wstydzić to się powinien ten cały Burn.
Jennett: Miło, że tak myślisz 👉👈
Avril: Ja wam mojej fobii nie zdradzę, gdyż moglibyście wykorzystać to przeciwko mnie.
Kitsune: Pogrzebanie żywcem
Avril: Autorka cholera!
Lektor: Wyobraźcie sobie, że musicie spędzić tydzień na bezludnej wyspie. Co bierzecie ze sobą?
Josh: Ilość rzeczy nieograniczona?
Lektor: Si
Axel: Samolot z pilotem żeby zabrał mnie z powrotem.
Kitsune: Amciu, lodówkę, dużo powerbanków, zgrzewki wody, telefon, moją dziewczynę
Lektor: Jakie było twoje pierwsze anime obejrzane świadomie i nieświadomie.
Kitsune: Ojejku, nieświadomie to pokemony, Inazuma, Bakugany, nie wiem co było pierwsze, ale jak leciało jeszcze w telewizji. A świadomie to też ten sam zestaw XD Nie wiem jak się dowiedziałam co to anime. W 3 klasie chciałam narysować moją klasę jako anime. Wiecie "anime girl brown hair" chociaż nie wiedziałam, że to są bajki, tylko bardziej sposób w jaki się rysuje? Przed Inazumą miałam mega fazę na Bakugany i ogólnie byłabym w fandomie Bakusiów i pisała o nich bloga gdyby nie to, że w proponowanych dalej odcinkach wyświetliła mi się Inazuma. I momentalnie miałam "Wow, było coś takiego!". Miłość została do dzisiaj. Był to maj albo czerwiec 2016, a w sierpniu postanowiłam, że ruszę ze swoją opowieścią.
Jennett: Ciekawostka, na początku byłam ocką do Bakuganów. I zamiast Byrona, kochałabym innego długowłosego, jakiegoś Shuna dobrze mówię?
Kitsune: Ah Shun *^* W ogóle z czasów przed wattpadem strasznie zapaliłam się na kilka blogów. Był taki jeden który prowadziły niejakie Mizu-chan i Keisza? Yukkę Rune też bardzo lubiłam, i był blog IEKeshi gdzie ktoś napisał, że ona umarła XD Z tym wiąże się taka śmieszna historia, bo znalazłam na wattpadzie kogoś o tym samym nicku, zapytałam czy to nie jest ona i to była ona!!! Okazało się, że prowadziła tamto konto z koleżanką i ta koleżanka ją wyrolowała! Teraz jesteśmy takie psiapsi tyle, że ona mieszka w Holandii i jest po dwudziestce. Ogólnie Keshi to moja mentorka bo zapoczątkowała u mnie fazę na ship GouFuro, a niby to ja jestem jego pionierką w fandomie. Ah...tutaj skończę bo wracają mi flashbacki.
Lektor: Powiedz nam, jak u ciebie jest z weną, czy łatwo ci przychodzi czy zdarzają ci się blokady pisarskie?
Kitsune: Z weną jest u mnie aż za dobrze. Na brak pomysłów przy żadnej książce nie miałam jak narzekać. Sęk w tym, że wszystko wymyślałam, dokładnie rozpisałam od razu te 4 lata temu. Czaicie? Cały czas trzymam się planu sprzed czterech lat. Znaczy takiego szkieletu, który rozpisałam gdy zdecydowałam się na założenie bloga. Napisałam co bym chciała zawrzeć i zrobiłam luki na bieżące pomysły. Teraz ta końcówka jedynie jest inna niż była w planach. Inspiruje mnie muzyka, filmy, wszystko przychodzi łatwo. Gorzej z chęciami i czasem. Zdarzają mi się takie zawiechy na niektórych momentach. Między innymi przez to tyle musicie czekać na rozdziały. Bo są momenty, które pisze się łatwo, a są takie, które są zmorą, czytaj mecze ughhh. Szkoła, życie towarzyskie, nie mogę przecież ciągle pisać? W podstawówce działało, to że pisałam na lekcjach XD Teraz nie ma na to szans.
Jennett: No i oczywiście wynajmujemy u niej miejsce w głowie 24/7 i nie płacimy za czynsz ;3
Lektor: Jakie masz zainteresowania?
Kitsune: Cosplay. Absolutnie nieprofesjonalnie. Dla fanu, wcielenia się na chwilę w postać i poprzerabiania zdjęć (zapraszam na insta paczek_cosplay) rysowanie, raczej ludzi i to w stylu mangowym, nom pisanie fanficzków i tańczę różne tańce uliczne, najczęściej hip hop, ale kocham też house i waacking. Trochę kultura Japonii i ruch ciałopozytywno feministyczny.
Jennett: To dlatego sobie ubzdurałaś, że jestem tancerką jak przez całą książkę nie było nic praktycznie o tych tańcach?
Kitsune: No tak trochę hehe. Ale za to Jenny to nasz zdolna piosenkarka.
Avril: Jaka tam zdolna, dużo jej brakuje. Za bardzo wymuszony jest ten śpiew i ma strasznie dużo ozdobników. Nie to co Raimonowe One Direction co nie?
Josh: Ja pierdole...
Axel: Musiałaś o tym wspominać?
Avril: Oczywiście, w końcu to ja będę tą przez którą ten zespół się rozpadnie. Zespoły zawsze się rozpadają przez miłość.
Aphrodi: O jaką miłość ci chodzi? Do mojego motoru?
Avril: Motoryzacji
Axel: Ja tam lubię gotować jeszcze
Josh: Informatyka?
Lektor: W jakim zawodzie chcesz pracować?
Kitsune: Na początku mojego liceum byłam pewna, że chcę zostać dziennikarką, bo taki sobie profil wybrałam. Teraz myślę o jakieś kryminologii, socjologii , tłumaczu, infobrokerze. Nie mam pojęcia, boję się o tym myśleć.
Dałabym innym się wypowiedzieć, ale na nich nie mam pomysłu.
Axel: No ale ja to chciałbym być lekarzem, neurologiem albo psychologiem.
Kitsune: No to tylko Axel ma na siebie pomysł.
Josh: Ej, Tadashi ta czerwona lampka na kamerze powinna tak mrugać?
Kitsune: O nieeee czas antenowy nam się skończył!
Avril: Za długo gadałaś.
Kitsune: No to tak. Kochani, kochane, dziękuję wam za te cudne cztery lata, dziękuję za to, że jesteście wytrwali, polubiliście ten mój świat, moją nieistniejącą rodzinę, mam nadzieję, że dotrzemy razem do końca, myślę, że to będzie jeszcze taki rok. Przewiduję, że będzie mi potrzebne 5 rozdziałów jakiś na zakończenie, mam nadzieję też że poznaliście mnie trochę bliżej, czegoś się dowiedzieliście. Chętnie zrobię jeszcze drugi odcinek "Dyskus cafe". Może po skończeniu książki? Oczywiście pytania można zadawać na bieżąco, wszelkie wątpliwości będę rozwiewać i gasić waszą ciekawość ^^ Naprawdę dzięki, że jesteście. Proszę o jakiś odzew jak wam się ta forma pytań i odpowiedzi podobała, co niej myślicie, co o mnie myślicie, o moich postaciach.
Josh: Co mogą myśleć, jesteśmy super, spróbujcie tylko pomyśleć inaczej!
Kitsune: Liczę, że nikt nie dostał dzisiaj rózgi. Oczywiście nie odpowiedziałam na wszystkie pytania, a to dlatego, że odpowiem na nie zaraz pod spodem! Więc jeszcze trochę czytania. To na co czekacie najbardziej czyli zapowiedź kolejnego rozdziału 24. Kamienie cz.2 myślę, że 27.12 albo 3.01.2021. Więc jeszcze troszkę. A teraz lećcie cieszyć się mikołajkami. Machamy jak w familiadzie!
Everyone:
Nie znalazłam machania XD
DALSZY CIĄG PYTAŃ:
- Ile razy dziennie ładujesz telefon?
3, na noc i dwa razy w ciągu dnia
- Wymień 5 swoich największych wpadek
Nie mam pamięci do takich rzeczy, ale największą wpadką moich rodziców jestem ja
- Słuchasz Vocaloidów?
Ja nie, ale Axel tak. Znam tylko imiona kilku "podstawowych"
- Co robisz w szkole na przerwach?
Mam pięciominutowe przerwy, więc stoję w korku by przejść do kolejnej klasy. Zazwyczaj jak już to się uczę albo jem, nic specjalnego xD
- Jak ci minęły wakacje w tym roku?
Słabo szczerze mówiąc. Udało nam się uruchomić basen ogrodowy i to było najciekawsze zajęcie. Byłam też na obozie konnym po trzyletniej przerwie. Wszystko byłby super gdybym miała okazję ruszyć się gdzieś poza ten kraj.
- Wolisz baśnie braci Grimm czy baśnie Andersena?
Braci Grimm chyba, Andersen mi się tak jakoś smutno kojarzy.
- Jaki masz rozmiar buta?
38/39 zależnie od sklepu i rodzaju buta
- Gdzie kupujesz mangi?
Głównie to na stronie internetowej waneko, w czasie gdy mają promocje. Mam yattę w swoim mieście więc i tam, bo kocham kupować stacjonarnie. Zdarzy się też na ich stronie. Ale jeśli pytacie gdzie polecam po taniości, to najlepiej używane na grupkach facebookowych, gildii, albo właśnie waneko w czasie świątecznych promocji.
- Co myślisz o wegetarianizmie?
Jest super. Sama bym chciała być wegetarianką, jednak moje możliwości kończą się tylko na ograniczeniu mięsa i produktów mlecznych. Dlatego podziwiam takich ludzi i mega szanuję bo robią dużo dobrego.
- Wolisz słuchawki douszne czy nauszne?